Dziś rano w Warszawie miało miejsce niezwykłe wydarzenie: na brzegu Wisły pojawiła się ogromna, różowa… ośmiornica! Zośka, bo tak nazwali ją ci, którzy ją spotkali, miała ważne przesłanie: chrońmy morza i oceany! Apelowała, by Polska przyjęła Światowy Traktat Oceaniczny.

Zośka jest mięczakiem, ale prawdziwa z niej twardzielka. W imieniu wszystkich mieszkańców mórz i oceanów apeluje o ochronę morskich głębin. Widziała, jak oceany pustoszeją, plądrowane przez rabunkowe połowy i wie, że szansą na ich odrodzenie będzie tworzenie nowych morskich rezerwatów.

Jej przesłanie jest jasne: musimy przyjąć Światowy Traktat Oceaniczny, który pozwoli objąć ochroną aż 30% oceanów do 2023 roku. Dołącz do Zośki i podpisz petycję na stronie chronmyoceany.pl. Razem możemy zapewnić bezpieczną przyszłość oceanom i wszystkich ich mieszkańców.

Projekt wspierany przez Dzielnica Wisła

Podpisz: chrońmy oceany!

Zaapeluj razem z zOśką o przyjęcie przez Polskę Światowego Traktatu Oceanicznego.

Podpisuję!

O co chodzi Zośce?

Dziesięciometrowa różowa ośmiornica w towarzystwie aktywistek i aktywistów Greenpeace pojawiła się w Warszawie i Gdańsku. W ten sposób organizacja apeluje do polskiego rządu o jak najszybszą ratyfikację Traktatu Oceanicznego, czyli międzynarodowego porozumienia na rzecz ochrony mórz i oceanów. To konieczny krok, by ratować życie naszej błękitnej  planecie i teraz jest na to prawdziwa szansa. 

Polska i pozostałe państwa członkowskie ONZ po 20 latach prac podpisały w 2023 roku historyczny Traktat Oceaniczny. To przełomowy moment w historii walki o ochronę mórz i oceanów. Teraz Traktat musi zostać ratyfikowany przez co najmniej 60 państw. Naukowcy apelują, aby jak najszybciej objąć skuteczną ochroną co najmniej 30% mórz i oceanów, ale nie później niż do roku 2030 roku. Obszary te powinny być chronione rezerwatami morskimi, w których przyroda będzie mogła się odradzać i podtrzymywać życie na Ziemi.

– Liczymy na to, że polski rząd stanie po stronie oceanów i przeprowadzi szybką ratyfikację Traktatu Oceanicznego. Oceany mogą się odrodzić, jeśli dostaną do tego przestrzeń. Może w tym pomóc właśnie Światowy Traktat Oceaniczny, ale musi zostać ratyfikowany przez kraje członkowskie ONZ, w tym przez Polskę. Dzięki temu ochroną może zostać objętych minimum 30% mórz i oceanów. To niezwykle ważne, bo obecnie chronionych jest ich jedynie około 3% – powiedziała Marta Gregorczyk z Greenpeace. 

Zatwierdzenie Traktatu jest niezbędnym warunkiem do tego, by zachować i zregenerować życie w oceanach. Polska może być jednym z państw, które doprowadzą do wdrożenia zapisów Traktatu, a w przyszłym roku podczas swojej prezydencji w UE może przypieczętować jego ratyfikację przez wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej. Greenpeace wystosował do Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz do Ministerstwa Spraw Zagranicznych list z prośbą o przyspieszenie działań i jak najszybszą ratyfikację Traktatu. Ośmiornica przybyła do Warszawy, by tam przypominać ministrom o morzach i oceanach, które czekają na ich działania.

Wizyta Zośki w Gdańsku: